Sztuka zrodzona z historycznej pasji – obrazyWładysława Łuszczkiewicza.   


Władysław Łuszczkiewicz uznawany jest za prekursora historyzmu, który zainicjował powstanie polskiej szkoły malarstwa historycznego. Cechą charakterystyczną jego twórczości było widoczne na płótnach połączenie artystycznego talentu ze zmysłem historyka, który starannie odtwarza szczegóły dawnych strojów oraz wygląd stosowanych niegdyś przedmiotów.

Władysław Łuszczkiewicz urodził się w Krakowie w 1828 roku. Po ukończeniu Gimnazjum św. Anny artysta kształcił się w zakresie historii i filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim. W międzyczasie zgłębiał kwestie związane z malarstwem podczas zajęć w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie doskonalił warsztat korzystając z rad Wojciecha Kornelego Stattlera oraz Jana Nepomucena Głowackiego.

Młodzieńcze dzieła Łuszczkiewicza wzbudziły tak duże uznanie, że młody artysta bez problemów otrzymał stypendium na dalszą naukę – tym razem poza granicami kraju. Od 1849 roku kształcił się on w paryskiej École des Beaux-Arts. Dzięki pobytowi we Francji Władysław Łuszczkiewicz nie tylko pogłębił zdobytą już wiedzę na temat malarskiego rzemiosła, ale również odkrył w sobie pasję, która miała wyznaczyć kierunek jego późniejszej działalności artystycznej i społecznej. Podczas zwiedzania zabytków romańskich malarz zainteresował się zarówno samym stylem architektonicznym, jak i konserwatorskimi sposobami na utrzymywanie historycznych obiektów w dobrym stanie. Z biegiem czasu Łuszczkiewicz skupiał się coraz bardziej na polskich zabytkach. Interesowały go przede wszystkim średniowieczne i renesansowe budowle, które skwapliwie rysował, inwentaryzował i opisywał w licznych monografiach. To właśnie on wprowadził do polskiej historii sztuki pojęcie romanizmu, które zastąpiło zbyt wieloznaczny termin sztuki bizanckiej . Pochłonięty swoją nową pasją artysta skupiał się głównie na zabytkach sztuki romańskiej i gotyku, z rezerwą odnosił się natomiast do barokowych rzeźb i obiektów architektonicznych, uważał bowiem, iż charakterystyczna dla tego stylu obfitość detali jest przejawem złego smaku. Władysław Łuszczkiewicz zarażał entuzjazmem swoich uczniów, którzy niejednokrotnie towarzyszyli mu w wyprawach, podczas których rysowali zabytki z obrębu Galicji i Królestwa Polskiego. Malarz nie ograniczał się jednak wyłącznie do tworzenia rysunków i pomiarów oraz analiz tekstów źródłowych, lecz często osobiście uczestniczył w pracach konserwatorskich. W 1883 roku Łuszczkiewicz przyjął posadę kierownika krakowskiego Muzeum Narodowego. W wyniku jego starań placówka szybko wzbogaciła się o nowe ikony, ryciny, rysunki oraz zabytki odnalezione podczas licznych wypraw naukowo-artystycznych. Za działalność na rzecz ocalenia rodzimego dziedzictwa kulturowego przyznano artyście tytuł doktora honoris causa.

Władysław Łuszczkiewicz był także wybitnym pedagogiem, który wykształcił całe grono znakomitych artystów, takich jak: Jan Matejko, Artur Grottger, Aleksander Kotsis, Józef Mehoffer, Jacek Malczewski, Stanisław Wyspiański czy Wojciech Weiss. Malarz zaczął dzielić się z innymi swoją wiedzą jeszcze podczas studiów. Kolejne lata upływały mu na intensywnej działalności pedagogicznej, która wynikała raczej z potrzeby kształcenia przyszłych artystów, niż pracy zarobkowej (zazwyczaj nie otrzymywał za nią wynagrodzenia). Sytuacja ta uległa radykalnej zmianie w 1877 roku, kiedy to Łuszczkiewiczowi wręczono nominację profesorską, zaproponowano mu prowadzenie wykładów na temat architektonicznych stylów oraz przyznano klasę rysunkową w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. W 1893 roku artysta przejął obowiązki dyrektora szkoły, którą kierował krótko, bo tylko do 1895 roku. Władysław Łuszczkiewicz był ceniony przez studentów za zaangażowanie w pracę pedagoga oraz nowoczesną wizję nauczania. Artysta, który był zwolennikiem malowania w plenerze, wielokrotnie organizował swoim uczniom wyjazdy, podczas których nie tylko przeprowadzał ćwiczenia z zakresu rysunku, ale również pokazywał studentom nadgryzione zębem czasu zabytki. Warto jeszcze wspomnieć, że Władysław Łuszczkiewicz, oprócz licznych umiejętności i zalet, posiadał duszę społecznika – zupełnie bezinteresownie dzielił się bowiem swoją wiedzą z rękodzielnikami, klerykami oraz szeroko rozumianą publicznością. Wszyscy zainteresowani mogli uczestniczyć w organizowanych przez niego odczytach oraz wspólnym zwiedzaniu rodzimych obiektów historycznych.

Władysław Łuszczkiewicz – historyk sztuki, konserwator zabytków, pedagog i działacz społeczny, był jednak przede wszystkim malarzem. Za pośrednictwem pędzla przenosił na płótna wizerunki historycznych postaci, które zawsze otaczał scenerią właściwą dla przedstawianej epoki. Niekiedy malował też dzieła o tematyce religijnej lub portrety, ukazujące zwykle podobizny najbliższych członków rodziny artysty. Największe uznanie zyskał on sobie jednak dzięki obrazom historycznym, które stworzyły niejako podwaliny rodzimego malarstwa historycznego. Realistyczne obrazy Władysława Łuszczkiewicza nie są wyłącznie wypadkową jego talentu oraz starannej edukacji. Są one bowiem także rezultatem wieloletniej pracy historyka sztuki i badacza, który zawsze dążył do jak najdokładniejszego przedstawienia specyfiki minionych epok. Dzieła te stanowią więc jakby malarskie zapiski naukowca, który tworzy wizję historycznych zdarzeń w oparciu o rzetelne źródła, wzbogacone odrobiną własnej wyobraźni. Warto tu wspomnieć, że obrazy zafascynowanego wydarzeniami minionych dziejów artysty stanowiły niewyczerpane źródło inspiracji dla jednego z najsłynniejszych uczniów pedagoga – Jana Matejki. Ze zbioru dzieł autorstwa Władysława Łuszczkiewicza wymienić należy: Obronę Częstochowy , Chrzest Litwy , Kochanowskiego w Czarnolesie oraz Zygmunta Augusta i Barbarę . Jego dorobek twórczy obejmuje również ogromną liczbę rysunków, przedstawiających głównie zabytki oraz cenne dzieła sztuki.

Pod koniec życia artysta porzucił malarskie rzemiosło. Malował sporadycznie, a większość czasu przeznaczał na ratowanie polskich zabytków od zapomnienia oraz niszczącego upływu czasu.
Władysław Łuszczkiewicz zmarł w Krakowie w 1900 roku.
Nina Kinitz 8 października 2009

Artykuł (PMA04I) przeczytano 5016 razy.